List do Mikołaja

Dziś sobie pomyślałam, że to wielka szkoda, że dorastamy. Z biegiem lat święta przestają kojarzyć się z zabawą, kolędami i pięknie wystrojoną choinką, to wszystko wpisuje się w ot, kolejny obowiązek. Jak odszukać radość? To bardzo proste! Wystarczy napisać list do Świętego Mikołaja!

Moja mama zwykła mówić, że w dzieciństwie przygotowywałam horrendalnie długą listę prezentów, które chciałabym zastać pod choinką. Tu lalka, tam domek dla Barbie, do tego odtwarzacz CD, zestaw do rysowania, buty taneczne, kurtka, zegarek, plecak lub torebka, nauszniki, zdobiony kubek, twister; lista rzeczywiście zdawała się nigdy nie kończyć!

Oryginalne wycinanko-wyklejanki są zachowane w rodzinnym pudle z pamiątkami. Sama treść listu wyglądała mniej więcej tak, jak ta poniżej.
A jak Wasze listy do Mikołaja? Już gotowe?

FOTO: larsjuh

0 komentarze

Prześlij komentarz

top blogs
top blogs