Wzór w kratkę

Nienawidziłam wzorów matematycznych. Kiedy po długich godzinach ślęczenia nad zeszytem, wydawało mi się, że jakieś z nich wpadły mi do głowy, bez sekundy wahania udawałam się na zasłużony odpoczynek. Wtedy, czytając magazyny modowe natrafiałam na kolejne wzory, ale rety rety, te to dopiero były niesamowite!

Modne wzory to na szczęście zupełnie inna bajka. Przy nich nie trzeba logiki, a wyobraźni, która daje Ci bezgraniczne możliwości. Taka sobie kratka. Niby zwykła zwyczajna, ale co sezon nam o sobie przypomina. Dzięki niej możesz pożyć chwilę w nowoczesnym westernie albo przeżyć romans z wszelkiej maści muzykami. Od Kurta Cobaina, przez Kanye Westa, po Justina Timberlake, aż po Justina Biebera(sprawdziłam, wygooglowałam). Jeśli wolisz inne klimaty, koledzy informatycy chętnie posłużą pomocą. W koszuli w kratę możesz być jaka chcesz. Drapieżna. Roztrzepana. Gorąca. Seksowna. Posępna. Uśmiechnięta. Urocza. O, to ostatnie to moja opcja.
foto: LOLA

  1. Na przyszły piątek jestem umówiona do fryzjerki. Długo zastanawiałam się nad kolorem włosów. Twój mi się spodobał :) Taki jasny, orzechowy brąz. Pamiętasz może fachową nazwę tego koloru? I jaki jest Twój naturalny? Bo od tego też zależy wynik koloryzacji.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cześć! Aktualnie schodzę z koloru, co zresztą widać na zdjęciach... ;) O ile mnie pamięć nie myli ostatnie farbowanie odbyło się za pomocą Garnier nr 6, ciemny blond.

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna koszula, bardzo fajne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo podoba mi się Twoja koszula :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajna koszula :) Też mam podobną :D

    OdpowiedzUsuń

top blogs
top blogs