It-girl project po raz ostatni

Bardzo długo zastanawiałam się nad prezentowaniem stylizacji na blogu. Z blogosferą zaznajomiona jestem od lat. Pamiętam początki większości, teraz już megapopularnych, dziewczyn na portalu stylio, przedzieranie się przez pierwsze konkursy, kolaboracje, czy występy u Tomasza Jacykowa. Z niektórymi z nich współzawodniczyłam w konkursach modowych, jeszcze inne poznałam dopiero po założeniu bloga, który stał się skupiskiem informacji na temat mody i szczęśliwą przepustką do wielu ciekawych wydarzeń i eventów.

W swoim wyobrażeniu modowego świata pełnię funkcję jego miłośnika. By bliżej zrozumieć ten termin, zachęcam do przeczytania tekstu Ani Wawrzkiewicz nt "Odbiorców polskich eventów modowych". Ja-obserwatorka zmieniłam się w oddanego fana, który za pomocą bloga prezentuje swój sposób postrzegania trendów i zmian zachodzących w branży. Na ANIMATED MAGIC pojawiły się już niezliczone ilości liter. Kilkakrotnie pojawiły się również moje stylizacje- choć przyznaję, że nie pretenduję do bycia najmodniej ubraną szafiarką świata. Pragnę tylko, a może przede wszystkim udowodnić, że najważniejsze nie jest przebieranie się, a podkreślenie swojego prawdziwego "ja". Z tego też powodu it-girl project ostatni raz występuje pod taką nazwą, bo stylizacje zostaną wdrożone w bloga w ramach "stałej rubryki", której mam nadzieję, że będziecie kibicować.

  1. bardzo cieszy fakt, że coraz więcej osób "wychodzi z cienia" i pokazuje siebie za pomocą stroju!

    bardzo! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetne zdjęcia i bardzo podoba mi się ta fryzurka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. fajnie, kompletnie niewymuszone ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna torebka:) bardzo mi się podoba. Zazdroszczę ci jej;p

    OdpowiedzUsuń
  5. No i świetnie, bo patrzy się na Ciebie tak fajnie, jak się czyta! :)

    OdpowiedzUsuń

top blogs
top blogs