I'd rather go naked

Nikt nie stoi w miejscu. Chcąc nie chcąc wszystko się zmienia. Niewiadomo kogo obarczać winą za zmiany i czy w ogóle to robić. Mamy początek XXI wieku, a pokazano już chyba wszystko. Teledyski przepełnione wijącymi się tancerkami, okładki czasopism z wpółroznegliżowanymi celebrytkami- to codzienność. Seksapil sprawdza się od lat, podnosząc słupki sprzedaży do niewyobrażalnych pozycji! Tymczasem najsłynniejszy na świecie kalendarz, prezentujący akty znanych modelek i aktorek zerwał ze swoją koncepcją. Za co, jak krążą słuchy, niektóre modelki się obraziły.
Kalendarz Pirelli na 2013 swoją odmienioną formę zawdzięcza Steve McCurry. Fotograf-podróżnik znany jest głównie dzięki zdjęciom ze stref wojennych. "Afgańska dziewczyna", która pojawiła się na okładce National Geographic 27 lat temu to jego najsłynniejsze dzieło.

Obecnie 62-letni fotograf nie ma zbyt wiele wspólnego z branżą modową. Fakt ten z pewnością rzutował na wizję zrealizowanej przez niego sesji. Jak sam powiedział: Starałem się sportretować Brazylię, jej krajobrazy, gospodarkę i kulturę razem z pierwiastkiem ludzkim. Dużo spacerowałem po ulicach, przyglądając się chwilom ze zwykłego życia". W ten sposób dokonał przełomowego zwrotu. Wycofując się z tendencji przedstawiającej kobiety coraz bardziej, i bardziej przedmiotowo, uzyskał piękne, autentyczne zdjęcia.

W sesji na 2013 rok wzięło udział 11 kobiet udzielających się charytatywnie. Wśród nich można zauważyć Karlie Kloss, ciężarną Adrianę Limę oraz Petrę Nemcovą. 40. edycja to bardziej kalendarz duszy, aniżeli usilne epatowanie nagością.



  1. uwielbiam!

    zapraszam na konkurs: http://madame-chocolate.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękne! Pozdrowienia z Francji :)

    OdpowiedzUsuń

top blogs
top blogs