IZZYnoteasy

Relax&take it easy- to nic, że mamy początek tygodnia. Zakochałam się, a moja miłość narasta w odcieniach szarości. Tym razem wcale się z nikim nie droczę. Mówię w pełni poważnie. Przepadłam już, na amen.


Przeglądanie prasówki i Internetu w poszukiwaniu najświeższych trendów momentami masowo produkuje więcej negatywnych, aniżeli pozytywnych skutków. Trochę przytłacza. Jeśli widzisz po raz nasty podobny model butów to uwierz, że w pewnym momencie będzie ciężko zrobić na Tobie wrażenie. Stajesz się wyrachowany/a w swoim oglądzie na to, co napotykasz na swojej drodze. Wzdychasz tylko do tego co dobre, nieosiągalne i innowacyjne.

Całe szczęście- nadzieja jest zawsze. Pewnego dnia w czeluściach w/w Internetu natrafia się na coś prawdziwie wspaniałego. IZZYnoteasy posiada 2 z 3 potencjalnych cech wymarzonej marki. Brak tej trzeciej, wcale nie czyni jej złą. Wręcz przeciwnie! Fakt, że odzież można zakupić w internetowym butiku Saltandpepper jedynie powoduje, że z jeszcze większym uwielbieniem spoglądam na projekty. Na koniec wykonuję jeszcze piękny ukłon w stronę mieszkańców mojego rodzinnego miasta. Nielada nowiną bowiem jest, że IZZYnoteasy można nabyć również w butiku Wszystkim Modnie w rzeszowskim Millenium Hall. I to w całkiem przystępnej cenie.

  1. Fajny blog :):), dodajemy do obserwowanych przez google i facebook liczymy na rewanż, u nas za to, ze obserwujesz i lubisz bierzesz udział w konkursie DO WYGRANIA paczki kometyków CHANEL YSL ETC :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bosska spódnica u góry posta:)

    dzięki za odwiedziny, pozdrawiam i zapraszam częściej

    OdpowiedzUsuń

top blogs
top blogs