Score the perfect figure

Ceremonia zakończenia Igrzysk obfitowała w akcent modowy. Dla mnie było to miłe zaskoczenie. Dowód na to, że moda jest wszędzie i może być łączona z przeróżnymi dziedzinami. Nie potrzebuje fantastycznej muzyki, dziwacznych układów i wymuszonych uśmiechów, bo broni się sama. Swoim sznytem, doskonałością wyrażoną w krótkim seansie w biorą udział najsłynniejsze modelki Wielkiej Brytanii w strojach McQueena, Erdem i Vivienne Westwood.




Już w trakcie transmisji Internet w ramach wylewania żali, został zasypany oburzonymi opiniami widzów. Nie ulega żadnej wątpliwości, które z supermodelek uzyskały największy odgłos. Batalię o komentarze, które niestety w głównej mierze były nieprzychylne wygrały Kate Moss i Naomi Campbell. Pierwszą krytykowano za aferę narkotykową, drugą zaś za głośną sprawę bójki z asystentką. Topmodelki zostały zlinczowane za grę, która kompletnie nie kojarzy się z fair play, czyli z głównymi ideami, które propagują Igrzyska.

Kolejnym tematem dyskusji było pojawienie się modelek na ceremonii - w ogóle. Ich obecność wśród sportowców i sportsmenek obnażyła jeszcze bardziej kontrast sylwetek. I tak oto obok mocno zbudowanych, umięśnionych reprezentantów całego globu pojawiły się ultraszczupłe, wysokie osoby. I jedni, i drudzy są wzorowi. Kwestia tego, że każde z nich reprezentuje ideał innego świata, propagujący zupełnie odrębne wartości i podejście do życia.



click here for the ENGLISH VERSION

  1. I tu widać tolerancję!
    Moim zdaniem fajnie, że modelki wystąpiły. Szkoda tylko, że tego nie widziałam ;(

    OdpowiedzUsuń
  2. a ja oglądałam! :)
    krótki występ, ale zawsze :D

    dodaję bloga do obserwowanych i zapraszam do obserwacji mojego
    http://colinline.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ceremonia zamknięcia była niesamowita!

    Bardzo jest mi miło że odwiedziłaś mojego bloga i zapraszam ponownie.

    Dodaję do obserwowanych.

    OdpowiedzUsuń
  4. nie widziałam.. ale musiało byc fajnie!

    OdpowiedzUsuń

top blogs
top blogs