Baby! It's so cold outside

To straszliwie banalne tłumaczenie, ale przynajmniej szczere : "Jest sesja. Zakopałam po części nos w książkach. W sumie po dziś dzień nie mam za bardzo czasu na zrobienie czegokolwiek konstruktywnego, ale znalazłam ten moment, tą krótką chwilę. I oto jestem. Piszę".

Streszczenie tego miesiąca powinno z pewnością zawierać podpunkty takie jak :
- kreacje na rozdaniu Złotych Globów,
- nowe odcinki Gossip Girl,
- dysputa nt stylu nastoletniej pani Grycan,
- poszukiwanie idealnej sukienki studniówkowej,
- boom na loafersy
... niemniej po krótkim zastanowieniu dochodzę do wniosku, że zbyt wiele czynników namnożyło się przez ubiegły miesiąc. Tworzenie takowej listy wrzucam więc do lamusa.

Od paru dni mamy zimę. Mroźną, niedobrą i złą. Plus, obiektywnie dodając - zdecydowanie za zimną. Zdążyłam już oczywiście odmrozić sobie palce w trakcie niezwykle absorbującej czynności jaką było pisanie smsa. Popchnęło mnie to do szukania sensownego rozwiązania. Niestety poszukiwania te nie zakończyły się wielkim sukcesem.

Chociaż...
Czy wiedzieliście o istnieniu rękawiczek stworzonych z myślą o telefonach dotykowych?
Funkcjonalności pewnie nie można im odmówić, ale ich wygląd?
Raczej nie porywa.

Także ze swojej strony grzecznie im podziękuje.

click here for the ENGLISH VERSION

  1. pisałam w pierwszych zdaniach notki ;d bardzo ciepłe ;) są idealnym rozwiązaniem na aktualne mrozy ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja słyszałam o jeszcze lepszych niż te :) W sklepie Tiger, za jakieś grosze (10-15zł) można było kupić totalnie zwykłe, czarne rękawiczki, szare tylko na czubkach palców i tam właśnie gdzie szare coś specjalnego jest i można dzięki temu korzystać z telefonu dotykowego w ogóle bez odsłaniania paluszków ;D

    OdpowiedzUsuń

top blogs
top blogs