Targi Dizajnu vol 2

W deszczowy, aczkolwiek piękny dzień odbyła się druga edycja Targów Dizajnu w Krakowie. Wnętrze Kompany zostało zaatakowane przez tłumy kolekcjonerów dobrych wrażeń, zaabsorbowanych pasjonatów sztuki. Fani dizajnu mieli szansę porozmawiać "face to face" z artystami na każdy frapujący ich temat. Nikt nie miał ku temu najmniejszych skrupułów, bo przyjacielska wręcz atmosfera sama nakłaniała do konwersacji.

Największym atutem imprezy była oczywiście możliwość obcowania ze sztuką w pełniejszym wymiarze. Targi okazały się niepowtarzalną szansą, by poznać, posmakować, delektować się światem wykreowanym przez młodych projektantów. Produkty, które w zdecydowanej większości oferowane są jedynie poprzez sprzedaż internetową, zostały zaprezentowane każdemu, nawet najmłodszemu zainteresowanemu na wyciągnięcie ręki.

Wśród wystawców pojawili się młodzi graficy, twórcy oryginalnej biżuterii, ceramiki i innych nieprzeciętnych gadżetów. Nie obyło się bez grupy utalentowanych projektantów mody. Swoje projekty zaprezentowali m.in. : Wyglądasz Jak Chłopak, Bosque, Naked Monster, Foka Yoka, Lullaby Lov, Pi, Kloszart, Domi Grzybek oraz Michał Gruca.

fot. Piotr Kierat

Z mojej strony największe "ochy i achy" wędrują w stronę Domi Grzybek. Do tej pory nazwisko to kojarzyło mi się głównie z aktualnym wizerunkiem scenicznym Brodki. Znajdzie się ktoś kogo ta przemiana nie zaintrygowała?
W strojach Domi widać szaleństwo, młodzieńczość, pewne przerysowanie form. Nowoczesność zaaplikowana zostaje poprzez długie suwaki, teatralne, nader wielkie kokardy, a delikatność pojawia się dzięki tiulowym wachlarzowym wstawkom. To wszystko serwowane jest z humorem i w idealnie wyważonych proporcjach. Wróżę duży sukces!

Świąteczne targi zakończyły się wielkim powodzeniem. Mało tego każdy kto tylko miał ochotę, mógł stać się częścią tego przedwzięwzięcia. Jak? To bardzo proste. Wystarczyło sięgnąć po jeden z neonowych pasteli wiszących w korytarzu i podpisać się na szybie. Efekt pracy zwiedzających przekroczył moje oczekiwania.

Okazało się, że tak niewiele potrzeba, by stworzyć coś unikalnego, przykuwającego uwagę. Wystarczy uchylić lekko swoje drzwi do kreatywności.

click here for the ENGLISH VERSION

  1. bardzo fajne zdjęcia. ciekawie piszesz :))

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczne te kubki,
    obserwujemy ?

    OdpowiedzUsuń
  3. hahah,no jakoś tak wyszło,że same kolory kupiłam ;) już od dawna planowałam,ale albo nie było albo brak gotówki ^^ a teraz znalazłam w dość przystępnej cenie i akurat miałam trochę kasiory to kupiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładne zdjęcia :)

    monika-melanie-myslak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. wow kubeczki i biżuteria są piękne:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super zdjęcia no i te wszystkie drobiazgi...Cudeńka:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne zdjęcia, podoba mi się ta wystawa!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakie cudeńka <3

    Pozdrawiam ciepło, zapraszam ;-)
    Czmiel

    OdpowiedzUsuń

top blogs
top blogs