Breaking the habit

Z czym Wam się kojarzy paryski tydzień mody? 
Z klasyką? Świętem przepięknej prostoty?

Wszystkie tego typu skojrzenia są jaknajbardziej trafne. Znów jednak na świecznik wezmę osobę, która odsunęła się od schematu i podążyła własną, trzeba przyznać - nietuzinkową drogą.
 Projektant  Walter Van Beirendonck zafundował wszystkim niemałego psikusa odrzucając profesjonalnych modeli na rzecz świeżej krwi. Dokładniej rzecz ujmując, zatrudniając ludzi prosto z ulicy. Ukazanie kolekcji w ten sposób okazało się strzałem w dziesiątkę. Pokaz do tej pory budzi szereg ciepłych emocji i jest uznawany za jeden z najbardziej awangardowych i oryginalnych na przestrzeni ostatnich lat.
Beinerdonck bazuje na klasycznych fasonach, które poddaje znacznej dekonstrukcji. Uwielbia zaskakiwać. W poprzednich sezonach przekonywał nas do rozciągniętych, obciachowych swetrów, różowych, męskich golfów, czy też ubrań, które krojem i kolorem wydawały się być żywcem wydarte z komiksów.

Belg należy do cenionej grupy „Antwerp Six" – designerów, którzy nie idą ślepo za tłumem, twardo przeciwstawiając się trendom w modzie. Wystarczy spojrzeć na jego projekty, które we wspaniały sposób obrazują pomieszanie z poplątaniem.

Nieszablonowość? W rzeczy samej.

 

click here for the ENGLISH VERSION

  1. bardzo oryginalne projekty. widać, że facet umie bawić się modą ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Twoje posty są bardzo ciekawe. Dodaję do obserwowanych i czekam na nowości :)

    Co do włosów, ja zawsze chciałam mieć ciemne, ale do mnie nie pasują. Chyba nikomu nie da się dogodzić :)

    OdpowiedzUsuń
  3. projekty są interesujące, ciekawe jak wygląda jego kolekcja ready to wear...

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem fanką awangardy, ale lubię także projekty, które są faktycznie nadające się na co dzień.;)
    Nie mniej jednak powyższa kolekcja, jak ją nazwałaś jest nieco wyrwana z komiksu, ale jest ciekawa, kolorowa i anty męska. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. to mi się kojarzy trochę z pokazami bennetona z lat 90. fajnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. projekty są kosmiczne!!
    Zapraszam do mnie na konkursik z oryginalna biżuterią http://paniaga.blogspot.com/2011/09/konkurs-z-oryginalna-bizuteria.html :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Genialne stroje, naprawdę oryginalne! :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  8. A mi paryski tydzień mody nie kojarzy się z prostotą... Pokazy haute couture temu zaprzeczają. Myślę, że Ameryka przoduje jeśli chodzi o prostotę kroju i wygodę.

    Pozdrawiam!
    sancewicz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. hmm, ciekawe projekty.
    pozdrawiam i zapraszam do mnie na nową notkę, a w niej mnóstwo inspiracji. obserwujemy?
    www.work-wardrobe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Tylko pogratulować takiego odważnego ruchu. Wreszcie ktos postanowił co nieco odświeżyć :)

    OdpowiedzUsuń
  11. kolory są fajne aż żyć się chce

    OdpowiedzUsuń
  12. tylko ciekawa jestem, czy takie projekty mają przełożenie na życie codzienne. mimo wszystko bardzo dobre, energetyczne i inspirujące.

    OdpowiedzUsuń
  13. niektóre nawet mi się podobaja, chociaż wątie czy wszystkie nadaja sie do noszenia na codzien

    OdpowiedzUsuń
  14. cudne stylizacje, kolory!
    Mam prośbę udzielisz oceny moich prac w komentarzu do najnowszego postu na moim blogu, bardzo zależy mi na opinii na temat moich zdjęć, gdyż jestem początkującym fotografem, dalej się rozwijać, warto? Dziękuję z góry

    OdpowiedzUsuń
  15. oo właśnie dziś przeglądałam te kolorowe zdjęcia w viva moda! cudowne!!

    OdpowiedzUsuń
  16. świetne prace, bardzo mi sie podobaja

    OdpowiedzUsuń
  17. Thanks for your wonderful collections, they are really inspiring, I am amazed at the cute design and super command of complicated colors mix-up. .very sophisticated..
    Check out my blog if you have the time :D
    romwe-romwe.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Nice!!..
    Visit my blog if you want and if you like it become my follower!!

    www.camillassecrets.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Patrząc na zdjęcia powyżej stwierdzam tak samo jak Ty, że ten Belg rzeczywiście jest nieszablonowy. I na dodatek nie zatrudnia "prawdziwych" modeli, tylko takich z ulicy ! :) Poza tym wydaje mi się, że to dobrze, że nie podąża ślepo za modą, tylko ma swoje zdanie i chce się wykazać kreatywnością. Podoba mi się sposób w jaki łączy kolory, czyli zdecydowane barwy obok wydawałoby się nudnych i mdłych szarości.


    Pozdrawiam ! :)

    OdpowiedzUsuń

top blogs
top blogs